<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article="O pierwszej polskiej partii robotniczej">
<author_1="B. Ostrowska">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="8">
<date="1951-08-05">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Zimą 1883 roku robotnice warszawskie miały szczególne powody do rozgoryczenia. Do zwykłych trosk, związanych z częstym bezrobociem, do nędzy gnębiącej klasę robotniczą, wskutek wyzysku właścicieli fabryk, przyłączyła się jeszcze niesłychana obelga, jaką rzucił pracującym w zakładach przemysłowych kobietom oberpolicmajster warszawski Buturlin. Dnia 10 lutego 1883 roku na murach domów i budynków fabrycznych ukazało się ogłoszenie, obwieszczające, ze wszystkie kobiety pracujące w zakładach przemysłowych bądź też usługujące w restauracjach, oddane zostaną na równi z prostytutkami pod nadzór policyjno-lekarski, jeśli na ich moralność nie zaręczą właściciele zakładu. W tej ciężkiej chwili za robotników, za ich żony i córki ujęła się pierwsza polska partia robotnicza „Proletariat", której twórcą i przywódcą był Ludwik Waryński. Partia tak skutecznie umiała obronić robotników, i musiano wycofać haniebne rozporządzenie. Był to wielki triumf młodej partii „Proletariat", a zarazem dowód, że tylko walka prowadzi do zwycięstwa. Partia „Proletariat" skupiała najlepszą, walczącą o wolność i sprawiedliwość, część klasy robotniczej. Pod przewodem „Proletariatu" robotnicy przeprowadzili szereg strajków i manifestacji, które przynosiły im częstokroć zwycięstwa. Mimo że kierownictwo jej, a w pierwszym rzędzie Waryński, byli prześladowani przez policję carską „Proletariat" gromadził coraz większe rzesze robotników. We wrześniu 1883 roku 27-Ietni Waryński zostaje aresztowany na ulicach Warszawy i osadzony w cytadeli. Nie dane mu było odtąd znaleźć się na wolności. Po dwóch latach ciężkiego więzienia śledczego, wypełnionego torturami i męką sąd, carski skazał Waryńskiego na 16 lat więzienia. Zamknięty w straszliwej twierdzy Szlisselburskiej, zakuty w kajdany, chory na gruźlicę, po trzech latach cierpień młody rewolucjonista umiera w wieku lat 33-ch. Siedem lat swego krótkiego żywota spędził w więzieniu, piętnaście walczył o wolność i sprawiedliwość społeczną.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
